Eloszka ziomki.
Co u mnie? O wiele lepiej, został kaszel i katar, ale i tak jest wspaniale.
Dziękuję Ilonusiu i Kindziorze (tak moja mama powiedziała na Ciebie) za to, że przyniosłyście mi lekcje. Dowiedziałam się nawet ciekawej rzeczy. Po cholerę miałabym dawać komentarze na photoblogu Helenki? No ja nie wiem... Sama jestem posiadaczką photobloga i jakoś cieszę się jak ktoś mnie komplementuje, nie to co Helenka. Whatever.
Niedługo wychodzę gdzieś tam z mamą, ciekawe co nowego wymyśliła ta straszna kobieta. Boję się.
Założyłam se aska, bo taki o modny to ja jako taka sława też postanowiłam go mieć. Oł je.
Nie wiem czemu ask stał się taki modny, przecież jeszcze jako częsta uczestniczka w życiu gliterowym się na tym bawiłam z jakąś dziunią na avku. Co do Helenki - zapomniałaś, że podobno ją wyśmiewamy na każdym kroku, gnębimy i w ogóle?
OdpowiedzUsuńAhhh, no. Jesteśmy takie okrutne :C
OdpowiedzUsuńPodłe, bez duszy.
OdpowiedzUsuń