wtorek, 26 lutego 2013

~ 5

Dobry...

A tak serio to nie. Mam strasznie zrąbany humor, a wiecie przez kogo? Przez supergłupią panią Z. Powalona baba, zazdrości mi chyba, że mieszkam kurde w kartonie, nie mam tapety na ścianach, nie mam obrusów i mam rolety. Pfy. Takie ciężkie życie gimbusa Wikusi. Jejuuu... Takie to wszystko dobitne. Miałam ochotę wstać i jej przyjebać krzesłem. Beka by była, ehhh...

Wiecie? Tak bardzo chcę już wakacje. Serio śpieszy mi się do spotkania pewnych osób. Tak bardzo, że wyrobić nie mogę. Wakacje - przybywajcie w trybie natychmiastowym.

Po powrocie ze szkoły zjadłam zupkę, a później zrobiłam sałatkę. Brawo ja, geniusz po prostu. Się nażarłam, ueh. Obejrzałam najnowszy odcinek The Walking Dead i jest mi superfajnie, że ojacieniemogę. Czeka mnie jeszcze CV na polski i "pouczenie się matmy". Szczerze? Szczerze to jebię na tą matmę.

Droga matmo - Fuck off.


~ Aeroplane - We can't fly ~




1 komentarz: