Witam.
Jest super... jest świetnie... Ja chcę drugi sezon Sakurasou (czy jakoś tak), bo taki smuteczek mnie ściska, że ojeju.
Byłam dzisiaj z Sylwią na mieście, kupiłam mangę pod tytułem "Rappa"... Nie wiem nawet o czym jest, ale były cycki, więc pewnie fajna. Wika zbooooooooookol, sialalala. Kupiłam też dwie brązowe szamponetki. Właśnie teraz siedzę sobie z nimi na głowie, omomom. Bronziiik jest słit. Według pana Kacerka w brązie będę super ulzzangiem, ahhh, mondry Kacperek...
Idę porysować proporcje... Muszę się ich uczyć. Nie wiem czemu, ale strasznie zainspirowała mnie Shiina, bohaterka z tego anime powyżej... Gii-hii, dłonie są porażką, dlatego tak bardzo nie lubię ich rysować. Hejcę to.
Ps. Zakochałam się, ommm ommm ommm... Ryuunosuke, jesteś super! Najlepszy bohater tej serii! Co z tego, że na początku myślałam, iż jest on dziewczyną... Niewaaażne, jest super i już.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz