niedziela, 18 sierpnia 2013

~ 45

Jest świetnie. Tylko czemu nie mam co robić? Ah, ta nuda. A ponoć mądry człowiek się nie nudzi.
ohohohohoho. czo ja mam robić, czo?

Wczoraj było dość dziwnie i w sumie fajnie. Po nocce u Kandara opiekowałam się wraz z Iloną jego braćmi. Te dzieci przerażają. Znaczy się, tego starszego idzie ogarnąć, ale to małe blond Gracjanowe coś jest okropne... NASIKAŁO NA PODŁOGĘ, co nie? Nie potrafi nawet gadać. A Kandar powala. Najpierw drze japę "Bartek uspokój się, wynoś się z pokoju". Nie chce wyjść, więc go szczypie. Pyta się czy boli, a dziecko zaczyna ryczeć. Po chwili słychać "Chodź Bartuś. Kocham Cię". fak lodżik. W międzyczasie sprawdziłam sobie fejsa i w końcu po 3 dniach mi odpisał. Niedobry. Bardzo niedobry. Ale wiadomość była zadowalająca, więc szczęście się mnie trzyma. Aż do tej pory. O 18 wyszłam z Jakubem na spacer. Jeeej ~ Było miło, jak zwykle. Postrzelaliśmy selcie, zjedliśmy lody i pogadaliśmy. O 21 poszłam z dziewczynami na spacer. Na dworze posiedziałam tak do 23. Zrobiło się zimno i byłam zmęczona, więc chciałam wrócić. Do 1 oglądałam coś w MTV. Bardzo inteligentne tv show.

Przykro mi z jednego powodu. Marek. Tak tak, właśnie Marek.
A czemu właśnie on? Ano. Nie ma jak urywanie kontaktu.
Miłe. Strasznie. I jeszcze tekst typu "to nie Twoja wina", haha. No wiem, bo Twoja.
Kij, po raz 3 nie będę odnawiać tej znajomości, bo po uj. Po raz 4 się zawiodę i będzie to samo. Nie chcę.

Teraz sobie siedzę i nie wiem co mam robić. Najchętniej, to weszłabym pod gorącą wodę. Jeju, cieplusio.
Chciałabym, ale mama się będzie darła, że nadużywam wody (płaczę). Głupia woda, że też musi tyle kosztować...

Nie wiem co rysować. Jakieś pomysły?

humor jest, a nadal czuję się dziwnie.

Chcę już na te rowery ~~~~





1 komentarz:

  1. O lol, na początku myślałam, że na ostatnim zdjęciu jest Bieber. XD

    BTW ty wiesz, że ten blog jest publiczny, nie?

    OdpowiedzUsuń