środa, 21 sierpnia 2013

~ 47

esjdhfjdghddjfhgjgh, Kocham Cie, KAPPO.
dobra, nie Kappo. To mi się kojarzy z Kapką. A Kapką jest Kacper, lol.
KAPKA.

Wczoraj było ok. Nawet. Pomimo tego piekielnego dzieciaka... Rany, to to serio ma chyba ADHD. Straszne. Dobra, to zaraz o nim ~
Wczoraj spędziłam trochę czasu z Iloną i Dandą. Było nawet fajnie, ale Danda mógłby ogarnąć i nie ciągnąć nas tam gdzie on chce. NIE KAŻDY PODZIELA JEDNO ZDANIE, DANDA. TRZEBA SIĘ PYTAĆ LUDZI GDZIE CHCĄ IŚĆ, A NIE, DECYDOWAĆ SAMEMU. Czaisz? Ok... Byliśmy na promenadzie, a potem odprowadziłyśmy Dandę do domu. Chociaż chwilę przed swoim odejściem, Danda włączył "Amazing horse". Suuuper. Bardzo wesoło. Nie ma to jak śpiewać "dis is maj hors, maj hors is emejzyn", oh borze. Po spacerze z Dandą, odprowadziłam Ilonę do domu. Zaraz potem musiałam iść do swojego, gdzie było piekielne dziecko... TAK. KOCHAM JE. Raz chce przytulać i miziać, a raz przywalić pilotem w ryj i zabić ~ Istny aniołek ~~~~ który chce odgryzać głowy... Po przyjściu Marcina (tak, musiał biegać... nie przeżyłby bez tego) poszliśmy na jedzonko. Dziękuję za jedzonko, ale to dziecko znowu przesadzało.  Klepało mnie w tyłek... Zjedliśmy i poszliśmy na ten szitowy plac. Jeeeeee, wyprawa życia ~

W trakcie odprowadzania Marcina i tego dzieciaka, on mnie normalnie rozjebał. TAK ROZJEBAŁ. Dowalił mi najpierw tekstem "ja mam dziewczynę, a ty nie masz chłopaka", powtarzał to z 5 razy, pozdro ~
Chwilę po tym powiedział "ale wiesz? nie martw się, ja ci znajdę chłopaka", ja na to "aaa, super", kiedy on mi na to "bo wiesz ja mam dużo kolegów, może być Wiktor? chcesz go?".

TAK BARDZO INTUICJA DZIECKA? PEWNIE.

mam na to dobrą piosenkę ~

BEAST - 'FICTION'


to fikcja. serio. tak. no. ok. um.

weź mi odpisz, ok?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz