TAK BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ.
Nie nadaję się najwidoczniej do niczego... Ehhh, aż taki wstyd robię?
Najbardziej dziękuję Ilonie. Było super na tej pizzy! Szkoda, że nie było pizzy... szkoda, że nie byłaś ze mną... szkoda, że istnieje. Sylwii również dziękuję, nie jestem zła... po raz kolejny nikt o mnie nie pamięta. Faktycznie powinno mnie nie być, skoro ludzie tak mnie zlewają, a o najważniejszych sprawach dowiaduje się ostatnia albo nie dowiaduję się wcale.
Nie cierpię ludzi, aż od samego patrzenia na uradowane japy rzygać mi się chce. Jeszcze niektórzy są tak mili, nosz kurwa. Są mili kiedy ja myślę sobie "ja pierdolę, co za głupi ludzie".
Żeby jakoś normalnie funkcjonować, muszę się wyzbyć większej ilości uczuć. Tak po prostu, żeby nie było smutno... żeby nie bolało. Nic mi kurfa nie odpowiada, powinni mnie gdzieś zawieźć na bezludną wyspę, żebym nie musiała widywać ludzi...
Chyba skończyłam... mogłabym pisać godzinami jaka jestem beznadziejna, ale nie jestem 100% emo, niestety.
Zrobiłam dzisiaj przemeblowanie, milutko, nie? Tak, tak... wiem, że milutko. Wglewgle to Maruuuś, trzymam Cię za słowo z tą ilością bubble tea, hiihii.
Haha spoko spoko, wypijemy za przemeblowane pokoje oraz za to, że się rozumiemy! :D
OdpowiedzUsuń