I like theee rainbooow.
Witam.
Jeeej, jaki dzisiaj fajny dzień. Z rańca usiadłam do kompa (jak zawsze) i tak jakoś zleciał dzień, hahah. Obejrzałam pierwszy kinowy film Fairy Tail, jestem zakochana po prostu, strasznie płakałam... to nie dziwne, bo wzruszam się praktycznie wszystkim. Polecam tą kinówkę, bo warto poświęcić te ok. 90 minut. Po filmie wzięłam się za odcinek specjalny, również FT. Geniaaaaaaaaaaaaaaaaaalny, tak się śmiałam, że masakra.
W chwili obecnej siedzę i rysuję coś dla Sylwii.
Tak a propos sytuacji z wczoraj... Nie jestem hipokrytką, po prostu jak z kimś się umawiam to trochę głupio jak ten ktoś zapomina i wychodzi sobie z inną osobą. Nie jest to za milusie, więc zrobiło mi się przykro. Jest już lepiej, więc koniec tematu.
Ciekawe czy mój Natsu faktycznie jest tak podobny do tego z dysku... Moja mama jak go zobaczyła to wytrzeszczyła gały, więc chyba coś jest na rzeczy. Albo Natsu jest ohydny, albo genialny... Aj dont noł.
Hipokrytka. Sylwia mówiła, że się obraziłaś i napisałaś, że nigdzie jutro nie idziesz. Więc albo udawaj obrażone dziecko albo zachowuj się dojrzale.
OdpowiedzUsuńCzy ktoś powiedział, że jestem obrażona? Weź ogarnij, bo to ty się ze mną umawiałaś -.-
OdpowiedzUsuńNie umawiałam się z tobą na czwartek.
OdpowiedzUsuń