JACIE, jak smutno, boląco i wgle.
Dzień jak każdy inny, bo szkoła. Znowu mi się wstać nie chciało, ale trzeba było, bu. Dostałam sobie 1 z matmy, jejeje. Zagrożonko tak strasznie, hihi. CHCĘ ZDAĆ NO. Mieliśmy jeszcze kartkówkę z chemii, tak bardzo ABC. A Pani Chudzik nie chce nas puścić do klasy B, bo jesteśmy jedynymi jednostkami jakie myślą w naszej klasie, jej... I tak mam już dość tych złamasów. Sama Marta powiedziała, że B jest fajniejsza... Kurfa no, jak można powiedzieć, że RYŻ to WARZYWO? No jak... Do tego komentarz wielkogłowego "głupie jakieś jesteście...", ranyyy, miałam ochotę wstać i przyjebać mu krzesłem. Mama mnie przepisze do Hero, bo mam dość, nerwicy jakiejś sie nabawię.
Bilans:
wzrost - 175 cm.
waga - 66 kg.
zamierzam jeszcze schudnąć, nie... nie jestem anorektyczką, Ilona.
PRO-ANA
OdpowiedzUsuń