niedziela, 3 listopada 2013

~ 88

PRZEŻYŁAM! Czaicie?
Byłam u cioci, gdzie zanudzałam, a wczoraj przeniosłam się do Kandara i u niego spałam. Jadłśmy pyszne ciacha za które zapłaciłam ponad 5 zeta, ale było warto! Ciastka warte grzechu. Pisałam dużo z Łukaszkiem, o co Kandar się sapał i piorunował mnie wzrokiem. Kiedy ja lubię pisać z Łukaszkiem (Fistaszkiem, y). Mam taką cholerną ochotę pisać emotki, ale nie zaburzę ładu na moim blogasku. W ogóle to oglądąłyśmy wczoraj i dzisiaj "Pluję na Twój grób" 1 i 2. To chore co tam się działo, przerażające, krwawe i obrzydliwe.

O 18 niby mam iść z Kandarem na spacer, a mi się nie chce. Hihi.
Muszę kupić sobie jakieś ładne buty i spódniczkę. Papa Yatta! *hlip* *hlip*
Tak przeglądam sobie moją listę ulubionych rzeczy i przesłuchuję stare piosenki, aż mi się łzy cisną do oczu.

Jestem taką okropną lamką. Nie dam sobie rady z niczym.

Fabisz, Tłoku - Byłaś wszystkim






1 komentarz: