Tęsknię.
Cieszę się, ze złożyłam Ci te głupie życzenia. Tak, może i to chore, ale cieszę się z takiego głupiego gestu.
Chcę dostać wymarzony prezent na urodziny, spełnisz to? Proszę.
Głupio by było wyznać miłość w urodziny... Hehz hehz, a jego mina po powiedzeniu, że mam urodziny... bezcenna. Kurde, może tak zrobię. Ale najpierw chcę spacer. Czemu źle się czujesz? Może się mnie wstydzisz? Co? Hm? Hę? Huh? To by było w pewnym sensie urocze... Ale wiedziałabym, ze cokolwiek do mnie czujesz. Ciekawe co czujesz. Cieszysz się, kiedy napiszę? Tak mnie to zastanawia. Pewnie się nie cieszysz, bo mnie znać nie chcesz. Raaanisz... Zechcij mnie uszczęśliwić tak jak ja chcę to zrobić, proszę? Zaakceptuj moje uczuciaaa, lalala la laskjdaldsklkjf.
Jutro idę do szkoły, oh jaka szkoda. Kurde, byłam dzisiaj u lekarki. Dała mi skierowanie na badania. Tseba będzie zrobić siusiu do pojemniczka i oddać krefffkę. Ojć. Ciojć. hohoho.
WIKA NOSI SUKIENKI. To nieprawdopodobne.
W maju szykuje się zajebisty czas, bo Chorwacja. Cieszę się, że jadę z wami. Znowu *serce*
Chciałabym zapytać go czy też by pojechał. Ale byłoby zajebiście, nioh nioh.
hahahaha, zapomniałam, że Kacperek też jest chłopakiem. Czo ze mnie za muuuł. haha. o kurde, ha, haha. hehz hehz.
Chciałabym powiedzieć: "Pełna życia! Zajebiście wypoczęta! Gotowa na nowe wyzwania w szkole! Zajebiście ogarnięta nauką!", a jedyne co ja mogę powiedzieć to: "Jest tak kijowo... Tak do dupy... Żyć się nie chce, oh borze..." - WIKA PEŁNA OPTYMISTKA. *hlip*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz