Wypad do Szczecina jak najbardziej udany, hehe. Szczególnie jak ma się na wydanie tyle pieniążków, które się niestety nie mnożą (a szkoda!). Butów nie mam, ale co tam, przeżyję. Dzięki Ci Patka za miłą atmosferę i ciekawe rozmowy + udawanie pewnej osoby i mówienie "co byś zrobiła beze mnie". Jutro historia, a ja nie pamiętam jaki był film do obejrzenia, y. Trudno. Szczęśliwe, zadowolone, pełne życia! Zaraz przyszywam sobie przypinki do plecaka, TAK! Kupiłam plecak! Super.
Był, a już go nie ma. Pewnie zauważył, że ja jestem albo poszedł uczyć się podrywów. FLIRTY TRZEBA SZLIFOWAĆ, CNIE?
Pachnę sobie malinkami czy tam truskawkami. Mam taki zajebiście ładny balsamik do ciała.
Zaraz ustawię to na dzwonek, jaram się, haha. Pan od EDB mnie zainspirował i w sumie mokry pan W, haha, o loool.
Idę spać, bo na musk mi pada...
Szoda.
Y.
Ok.
I'M TO SEXY!
z każdym dniem ból się nasila.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz